niedziela, 6 kwietnia 2014

" Najmroczniejsze umysły skrywają się za fasadą najzwyklejszych twarzy "

Tytuł : Mroczne Umysły
Oryginalny tytuł : The Darkest Minds
Autor : Alexandra Bracken
Data wydania : 2 kwietnia 2014
Wydawnictwo : Otwarte 

Na Mroczne Umysły natknęłyśmy się niecałe dwa miesiące temu, przeglądając katalog zapowiedzi na stronie internetowej Empika. Czytając ich opis, większość myśli pewnie : "Oho! Kolejna książeczka w stylu Igrzysk Śmierci i Niezgodnej. ", my jednak byłyśmy zaintrygowane i jako wielbicielki wszelkiego rodzaju antyutopii bez zastanowienia dodałyśmy tę książkę do koszyka, z niecierpliwością czekając na jej premierę.
Niedaleka przyszłość. Ameryka  popada w ruinę, kiedy tajemnicza choroba stopniowo zabija najmłodsze pokolenie. Co gorsze, ci którym udaje się przeżyć nabywają niezwykłe umiejętności, a te nieokiełznane i zbyt niebezpieczne dla ludzkości, mogą zniszczyć wszystko. Rząd, chcąc pomóc zapanować dzieciom nad ich  niechcianym darem, zaczyna tworzyć tak zwane "obozy rehabilitacyjne ", które według założenia mają je wyleczyć. Jednak rzeczywistość rysuje się inaczej niż zapowiadała propaganda. Dzieci zamiast zostać leczone, stają się więźniami poniżanymi przez dorosłych należących do Sił Specjalnych Psi, którzy sprawują kontrolę nad życiem w obozach.


Trafiająca do nich młodzież klasyfikowana jest według kolorów : Niebieski, Zielony, Żółty, Pomarańczowy i Czerwony. A im jaskrawszy kolor, tym bardziej niepokojące zdolności ...


Ruby Daly, w dniu swoich dziesiątych urodzin zostaje zabrana do obozu Thurmond. Jeszcze zanim udaje jej się dostać na jego teren, jest świadkiem pokazu umiejętności jednego z Pomarańczowych: chłopak sprawia, że strażniczka SSP popełnia samobójstwo. Następnie na jej oczach Pomarańczowy zostaje schwytany i zakuty w coś w rodzaju kagańca, a dziewczyna wie, że już nigdy go nie zobaczy. Ruby, przerażona świadomością co potrafią Pomarańczowi i jakie niebezpieczeństwo im grozi, podczas klasyfikacji wmawia lekarzowi, że należy do Zielonych, czym zapewnia sobie chwilowe bezpieczeństwo.


Mija sześć lat i Ruby nadal ukrywa się wśród Zielonych, posłusznie wykonując polecenia strażników i starając się nie rzucać się w oczy. Gdy jednak na młodzieży w Thurmond zostaje użyty Biały Szum ( przeraźliwe dźwięki słyszalne tylko dla pokolenia Psi ) uzupełniony o częstotliwości działające tylko na Żółtych, Pomarańczowych i Czerwonych, Ruby dowiaduje się, że została zdemaskowana. Cate, zaprzyjaźniona pielęgniarka, która opiekowała się nią w Infirmerii, ku zdziwieniu dziewczyny, pomaga jej zaaranżować ucieczkę.   


Ruby wydostaje się z obozu, ale kiedy myśli już, że nareszcie jest wolna, okazuje się, że pomoc Cate nie była bezinteresowna. Kobieta to tak naprawdę agentka Ligi Dzieci - ugrupowania terrorystycznego, które podburza morale Rządu i wykorzystuje dzieci z obozów do własnych celów. Przy pierwszej nadarzającej się okazji Ruby wymyka się z ich rąk i trafia na grupkę innych uciekinierów: małą Zu, sklasyfikowaną jako Żółtą, Liama należącego do Niebieskich i Zielonego - Charlesa, zwanego również Pulpetem. Razem podążają do East River, tajemniczego miejsca, gdzie setki dzieciaków podobnych do nich żyje i doskonali swoje umiejętności pod wodzą nieznanego nikomu Uciekiniera. Ruby i jej przyjaciele w końcu tam docierają, ale nie wszystko jest takie, jakie się spodziewali ...


Może i zdolności nadprzyrodzone nie są nowym tematem w świecie literatury młodzieżowej, ale sposób w jaki opisała je pani Bracken stawia je w zupełnie innym świetle. Prosty język, wartka akcja i bohaterowie, którzy zdobywają nasze serca od pierwszej strony sprawiają, że Mroczne Umysły czyta się w błyskawicznym tempie i z żalem odkłada się je na bok. To jedna z tych książek, które zajmują ci głowę na każdym kroku i nie możesz przestać zastanawiać się co będzie dalej. Ogromnym plusem dla autorki jest także to, że wątek romantyczny nie przeważa nad akcją, a bohaterowie zakochują się w sobie powoli ( nie jest to typowe lovestory z wielką miłością od pierwszego wejrzenia, strzałami Amora itd. ). W trakcie czytania widzimy również jak zmienia się charakter głównej bohaterki: ze strachliwej dziewczynki Ruby staje się silną i zdolną do poświęceń młodą kobietą. Pani Alexandra, mimo, że jest młodą autorką pokazała, że potrafi bawić, zaskakiwać i wzruszać jak każda inna autorka. Bowiem ostatnie strony jej powieści czytałyśmy zalewając się łzami i nie mogąc uwierzyć jak mogła zrobić to, co zrobiła.


Podsumowując: Bite 450 stron czystej przyjemności wciągającej do głębi. Mroczne Umysły to niesamowity debiut, który przerósł nasze najśmielsze oczekiwania i z pewnością na długo zostanie w naszej pamięci. Nie możemy doczekać się następnej części tejże trylogii !


Ocena Łowczyń Książek: 10/10 






Ciekawostka : Symbol z okładki, czyli 23 litera greckiego alfabetu ( Ψ - psi ) w psychologii oznacza psychikę a w parapsychologii jest wspólnym określeniem na wszystkie zjawiska paranormalne. 

3 komentarze:

  1. Ciekawa recenzja, tylko chyba trochę za dużo spojlerów ;)
    Dla mnie zakończenie także było wstrząsające :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie za dużo spoilerów, co mnie zdenerwowało, bo miałam wrażenie, że zdradzono połowę książki. Recenzja to nie streszczenie... :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękujemy za komentarze :* w przyszłych recenzjach postaramy się zważać na ilość zdradzanych wydarzeń :D

    OdpowiedzUsuń