wtorek, 24 grudnia 2013

„Nosimy grymasy śmiejącej się śmierci.”



Tytuł książki: "Drżenie"
Tytuł oryginału: "Shiver"
Autor: Maggie Stiefvater
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 16 października 2011

"Drżenie " jest to pierwsza część z trylogii autorstwa Maggie Stiefvater. Książka została wydana już w ponad trzydziestu czterech krajach, ponad to, ma za sobą miano bestsellera w rankingu "New York Time'sa". Jest to romans paranormalny, z czego jego paranormalność odnosi się do zmiennokształtnych wilkołaków. Utwór jest pisany "delikatnie", w zimowych krajobrazach Ameryki. Szczerze powiedziawszy, do przeczytania tejże książki zachęcił nas fakt, iż jej główny wątek kręci się wokół wilków, a jest to nasz skromny konik. W dodatku zima, śnieg - jedna z ulubionych przez nas rzeczy. 
Zatem książka w dłoń i jedziemy !

Główną bohaterką powieści jest Grace. Pozornie normalna i zwyczajna nastolatka. Mimo, iż dorasta w pełnej rodzinie, niemal sama się wychowuje, ponieważ jej rodzice wciąż pracują lub spędzają czas ze znajomymi i mało kiedy, w ogóle zwracają na nią uwagę. Jest ambitna i otwarta, lecz skrywa pewien sekret. Otóż gdy była malutką dziewczynką  porwały ją  wilki i o mało nie przypłaciłaby za to spotkanie śmiercią. Co dziwne od tamtego dnia przez sześć lat, dzień w dzień obserwuje ją jeden z nich, piękny złotooki wilk o szarej sierści. I pewnie zwyczajny człowiek po takiej tragedii mdlałby na samą myśl o wilkach, jednak nie Grace. Jej "trauma" związana z tamtym wypadkiem przerodziła się w fascynację. Co wieczór siada na huśtawce za domem z nadzieją, że spotka niezwykłe stworzenie, które co dzień przygląda się jej zza drzew.

Tymczasem w mieście ginie chłopak ze szkoły Grace - Jack. Wszyscy wokół uważają, że jest to sprawka wilków grasujących w pobliskim lesie. Na nieszczęście formuje się grupa mężczyzn chętnych do "perswazyjnego" rozprawienia się z sforą. I tak oto rusza pościg, lecz oczywiście Grace staje przeciwko niemu. W czasie "perswazji" udaje się do lasu, chcąc ocalić wilki. Niestety dumni z siebie faceci odprawiają ją z kwitkiem i dziewczyna wraca do domu. Chwilę po ostatnim strzale pod jej dom ląduje całkiem nagi, postrzelony chłopak o hipnotyzujących złotych oczach. Przychodzi czas na wyjaśnienia, z których nie będzie już odwrotu...

"Drżenie" to około trzystu stronicowa książka i choć przeczytałyśmy ją szybko, to bez większych emocji. Akcja całkiem wciągała , ale tu wisi haczyk całego zamieszania. Autorka pisze ciekawie, to fakt, jednak większość jej pióra zajmują szczegółowe opisy każdego momentu i wydarzenia, a  mniejsza część przypada na samą akcję. Jest to minus , niestety skreślający całokształt. Czytając, miało się wrażenie, że wszystko stoi w miejscu lub co najwyżej w niewielkim stopniu idzie do przodu. Wydaje nam się, że Maggie będzie musiała spędzić jeszcze sporo czasu, na nauce łączenia akcji z dokładnością opisania jej. 

Nie można jednak, wymieniać wyłącznie wad tejże książki, bo i zalet było całkiem wiele. Interesujący i jak dotąd niespotykany (przynajmniej przez nas) był przebieg przemian sfory. Mianowicie swój kształt z wilczego w ludzki zmieniali tylko, gdy temperatura wzrośnie (nie biorę tu pod uwagę "nowych" wilków, u których przemiany są mniej kontrolowane), natomiast, gdy temperatura opada i pisząc to mam na myśli , mniej-więcej temperaturę ujemną, zmieniają się na powrót w wilki. Oczywiście nie może być tak dobrze i trzeba jeszcze trochę namieszać. Z każdym rokiem przemiany , zmniejsza się możliwa ilość ponownego bycia człowiekiem i w końcu, po jakimś czasie ów człowiek już na zawsze zmienia się wilka.

Podsumowując, zimowe krajobrazy (podkreślamy - dokładnie opisane) wprowadzały w przyjemny i spokojny nastrój, a akcja sama w sobie jest całkiem interesująca. Jak widać książka nie jest taka zła i według nas można bez obaw poświęcić zimowy wieczór przy kominku na zagłębienie się w jej treść.

Ocena Łowczyń Książek : 6 / 10 







Much love,
Rosario & Clarily x

1 komentarz:

  1. Książkę miałam w planach przeczytać, ale teraz się zastanowię, czy nie sięgnąć po coś innego:)
    http://laurell-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń