wtorek, 8 października 2013

"Rubin czerwony, magią kruka obdarzony G-dur zamyka krąg przez Dwunastu utworzony..."

Tytuł książki : Czerwień Rubinu
Autor : Kerstin Gier
Wydawnictwo Egmont
Tytuł oryginalny : Rubinrot
Data wydania : 23 maja 2011

Dzisiejsza recenzja będzie dotyczyła " Czerwieni Rubinu " , czyli pierwszej części Trylogii Czasu. Jest to powieść niemieckiej pisarki Kerstin Gier i choć rozpoczynając tą lekturę obawiałyśmy się, że będzie lekkim niewypałem z powodu tego, że nie jesteśmy szczególnymi fankami niemieckiego, byłyśmy mile zaskoczone jak idealnie trafiła do nas ta książka. Ale, że komplementy zwykle zostawiamy na koniec, przejdźmy do fabuły.

Naszą główną bohaterką jest Gwendolyn Shepherd , zwykła nastolatka rano ucząca się w szkole, natomiast wieczorami oglądająca filmy z najlepszą przyjaciółką. Dzień jak co dzień, dziewczyna "jak każde inne". Nie licząc faktu że czasem widzi duchy , normalka... 
Mogłoby się wydawać, że jedyną cechą wyróżniającą ją od społecznej reszty jest jej nieco dziwaczna rodzinka. A skoro jesteśmy już na temacie rodziny, Gwendolyn mieszka z matką, bratem i siostrą, a także z posiadającą kompleks wyższości kuzyneczką , jej równie pyszną matką oraz wyniosłą, "cały czas prostą ja struna" - jak to określiła Gwendolyn - babką. Oczywiście nie można pominąć ciotki, która przepowiada przyszłość . Całkiem zwyczajnie , nieprawdaż ?

Jednak wracając do treści , od niedawna na kuzynkę dziewczyny wywiera się wielki nacisk , gdyż ma być "częścią czegoś wielkiego". Rzecz jasna Gwen i innym, których to nie dotyczy nie mówi się nic, co najwyżej by zawsze miała przy sobie kredę i zakreśliła krzyżyk na chodniku w razie gdyby jej kuzynka - Charlotta -  nagle sobie zniknęła. Naturalnie Gwen nie wie o co we wszystkim chodzi, ale gdy to ona nagle ma objawy mdłości i przenosi się do  XX wieku zaczyna łączyć ze sobą fakty. Pierwsza o tej sytuacji dowiaduje się Leslie - przyjaciółka Gwen - i namawia ją, by opowiedziała o tym matce. Po kolejnych dwóch podróżach w czasie w końcu się przemaga i zwierza się o tym swojej mamie. Po krótkim czsie okazuje się, że główna bohterka jest tak zwanym  "Rubinem" - jednym z dwunastu podróżników w czasie walczących o ocalenie ludzkości. Wypełniając chronograf swoją krwią każdy posiadacz tajemniczego genu może kontrolowac niespodziewane przeskoki w czasie.  Wszyscy "podróżcy" mają swoje symbole - zwierzę , kryształ i roślinę. W tej erze panna Sheperd nie jest jednak sama , ponieważ towarzyszy jej zabójczo przystojny, choć niezwykle arogancki i odrobinę szowinistyczny Gideon de Villers, któremu bynajmniej nie podoba się fakt iż to Gwendolyn odziedziczyła gen zamiast jej idealniej i przygotowanej na ten cały galimatias kuzynki ,  do której - mimo swojego charakteru - zapałał uczuciem. 

Hmm... Jak określiłybyśmy tą książkę jednym słowem ? - Zwariowana ! 
Cała seria jest nieźle pokręcona, a od tych wszystkich dat i nazwisk kręciło nam się w głowach . Sądzimy jednak, iż to tylko dodawało magicznego uroku powieści. W naszym dorobku literackim znajduje się naprawdę wiele książek co tylko umacnia nas w twierdzeniu, że jest to cudowna i wyjątkowa lektura , choćby dlatego, iż wyróżnia się spośród innych ( wierzcie lub nie , jescze nigdy nie spotkałyśmy się z podróżami w czasie ! ).
Kolejnym plusem są różnorodni bohaterowie. Każdy z nich ma odmienny charakter i zaskakuje nas na każdym kroku. Niektórzy z nich są tak sympatyczni, że od razu się w nich zakochujemy , inni wzbudzają w nas czujność, a jeszcze inni choć pozornie płytcy w końcu pokazują, że zasługują na nasze względy. 
Autorka w tym dziele pokazuje profesjonalizm i nie udało nam się wyłapać u niej żadnego błędu. Potrafi bawić się naszymi emocjami , oczywiście w pozytywnym sensie. To trzyma nas w napięciu, czasem też sprawia , że płaczemy ze śmiechu. Możemy złożyc jej sedeczne gratulacje za tak wspaniały pomysł i niezwykłą wyobraźnię.

Ocena Łowczyń Książek : zdecydowanie 10 / 10 .







                                        Szczerze polecamy ,  
Rosario & Clarily x 

2 komentarze:

  1. OMG zajefajny blog podoba mi się czekam na nowe posty,prowadzenie bloga nie łatwa sprawa :);**********************88

    OdpowiedzUsuń